O bezpieczeństwie na drogach…

Zatrważające statystyki

Szacuje się, że co roku na świecie w wypadkach samochodowych poszkodowanych jest od 20 do 50 milionów osób1. Około 1 250 000 z nich ginie2. W Polsce w 2018 r. (takimi danymi na chwilę obecną dysponujemy) w wypadkach drogowych rannych zostało 37 359 osób, 2 862 osoby zginęły3.

Jeszcze ciekawiej robi się, kiedy przyjrzymy się wypadkom z udziałem dzieci. Według Stowarzyszenia na Rzecz Światowego Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (ASIRT) drugą w kolejności najczęstszą przyczyną śmierci dzieci w wieku 5-15 lat są wypadki drogowe. W Polsce w 2018 r. 4 482 dzieci w wieku 0-17 lat odniosło obrażenia, 121 zginęło.

Bezpieczeństwo na drogach w Polsce

Dane z Polski są zatrważające na tle Europy. Procentowy udział zgonów w ogólnej liczbie wypadków plasuje nasz kraj na czwartym miejscu od końca. Gorzej jest tylko w Bułgarii, Rumunii i Chorwacji. Na plus całej sytuacji przemawia fakt, że liczba zabitych na polskich drogach stopniowo spada. Jednakże jest to spadek zbyt wolny i wciąż daleko nam do krajów z najbardziej bezpiecznymi drogami w Europie4.

W jakim kraju jeżdżą najbezpieczniej?

Przeglądając statystyki dotyczące bezpieczeństwa na drogach w Europie nie da się nie zauważyć jednego kraju, w którym liczba ofiar spada sukcesywnie od 50 lat. W 2018 roku w tym kraju na drogach zginęło 108 osób a 602 zostały ranne. Dodatkowo, wśród tych 108 zgonów było 1 (słownie: jedno) dziecko poniżej 16 roku życia. Co więcej, wg najnowszych danych, jeszcze nieopublikowanych w oficjalnych statystykach (te będą uaktualnione w marcu), w 2019 roku w tymże kraju na drogach zginęło 110 osób. W ciągu ostatnich trzech lat liczba ofiar śmiertelnych waha się między 106 a 110 osób. Ale rok 2019 był tam wyjątkowy. Otóż w Norwegii, bo o tym państwie mowa, w 2019 roku w wypadkach drogowych nie zginęło ANI JEDNO dziecko poniżej 16 lat5.

Można by stwierdzić, że przecież Norwegów jest niecałe 6 milionów a Polaków blisko 38 milionów, dlatego liczby są proporcjonalnie mniejsze. Nic bardziej mylnego. Jeśli policzymy ile procent populacji ginie rocznie w wypadkach drogowych okaże się, że w Polsce jest to 0.007% a w Norwegii 0,002%.

Wizja Zero – plan poprawy sytuacji na drogach

Osiągnięcie takich statystyk nie wzięło się znikąd. Jest to świadomy, długoterminowy plan zakładający poprawę bezpieczeństwa na drogach, konsekwentnie realizowany od 1970 roku. W 2002 roku norweski parlament przyjął też tzw. plan „Wizji Zero”. To program, który zakłada ciągłe dążenie do poprawy bezpieczeństwa drogowego do poziomu, w którym nie będzie dochodzić do wypadków śmiertelnych lub takich, gdzie uczestnicy ruchu doznaliby ciężkich uszczerbków na zdrowiu. Jak widać, Norwegowie są coraz bliżej celu.

1https://www.asirt.org/safe-travel/road-safety-facts/

2Szacunki wynikają z niepełnych danych państw azjatyckich i afrykańskich.

3http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html

4Eurostat, https://ec.europa.eu/eurostat/web/main/home

5https://www.focus.pl/artykul/norweska-w-2019-na-drogach-nie-zginelo-zadne-dziecko-wizja-zero-bliska-realizacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.